


Zbliżają się Święta Wielkanocne. Na ogół tuż przed rozpoczęciem prac w kuchni: wypiekaniem mazurków czy drożdżowych lukrowanych bab zajmujemy się świątecznymi dekoracjami. Można je wykonać samodzielnie, jeśli jednak ktoś nie potrafi, może odwiedzić kiermasz kołobrzeskiego PSONI lub miejscowy bazarek.
Dla tych, którzy mają zdolności plastyczne w Salonie Usług Społecznych w Szczecinie przy ul. Bohaterów Getta Warszawskiego odbyły się międzypokoleniowe warsztaty wielkanocne, podczas których uczestnicy tworzyli własne świąteczne wianki. Spotkanie zgromadziło osoby w różnym wieku – dzieci, młodzież, dorosłych i seniorów. Warsztaty odbyły się 26 marca i przyciągnęły osoby, które chciały spędzić czas w kreatywny sposób. Uczestnicy wymieniali się pomysłami i pomagali sobie nawzajem. Powstały świąteczne wianki i dekoracje w różnych stylach – od prostych i naturalnych po ozdobne i pełne wielkanocnych akcentów. – Takie spotkania pokazują, jak wiele możemy się od siebie nawzajem nauczyć i jak ważne jest budowanie więzi między pokoleniami – komentowali uczestnicy warsztatów.
Nie wszyscy jednak mają czas na to, by wziąć udział w warsztatach wielkanocnych. Są też tacy, którzy twierdzą, że zupełnie brak im plastycznych talentów. Wszystkie takie osoby PSONI z Kołobrzegu zaprasza na Kiermasz Wielkanocny, na którym można znaleźć piękne, ręcznie wykonane przez podopiecznych placówki ozdoby i dekoracje. Na kiermaszu dostępne są wyjątkowe rękodzieła: kolorowe pisanki, stroiki, dekoracje świąteczne oraz wiele innych oryginalnych prac przygotowanych z ogromnym zaangażowaniem i sercem. Kiermasz będzie czynny przez cały Wielki Tydzień – do piątku 2 kwietnia, codziennie w godz. 8.30 – 14.30. – Kupić tu można unikalne ozdoby na świąteczny stół, a jednocześnie wesprzeć działalność PSONI oraz osoby, które z pasją tworzą te wyjątkowe prace – zachęcają organizatozy przedsięwzięcia.
Choć półki sklepów uginają się pod ciężarem gotowych dekoracji, wciąż wielu mieszkańców Kołobrzegu i okolic woli je kupić na miejscowym targowisku, gdzie ludowi twórcy wracają do tradycji ręcznie robionych ozdób. Pisanki, stroiki i palmy tworzone własnoręcznie trafiają nie tylko na wielkanocne stoły, ale też do świątecznych koszyczków, często stają się drobnym, wyjątkowym prezentem dla bliskich. Na kołobrzeskim targowisku można spotkać panie Grażynę i Stanisławę z podkołobrzeskiego Rościęcina, które od lat dekorują własnoręcznie kolorowe jajka w różnych technikach zdobienia np. decoupage, robią palmy wielkanocne z bukszpanu i bibuły, a także stroiki i ozdoby. Malują również m.in. przepiękne tradycyjne i niezwykle pracochłonne pisanki, zdobione woskiem pszczelim. Przed świętami pracy jest wyjątkowo dużo – co roku powstaje około 100 takich wyjątkowych jajek. Każda pisanka jest niepowtarzalna. – Dwóch takich samych pisanek nie ma, każda ma w sobie coś innego. To uczy cierpliwości i wprowadza w spokojniejszy świat– podkreślają kobiety. Pisanki powstają z różnych rodzajów jajek: kurzych, gęsich, kaczych, a nawet strusich. Choć rękodzieło może wydawać się zajęciem dla starszego pokolenia, panie są pełne optymizmu co do młodych miłośników tradycji. Mówią, że ich obowiązkiem jest przekazanie tych technik młodemu pokoleniu, żeby tradycja nie zanikła.
Na kołobrzeskim targowisku od wielu lat można spotkać panie Grażynę i Stanisławę, nabyć ich wyjątkowe pisanki i stroiki oraz poczuć magię rękodzieła, które wnosi do domów ciepło, tradycję i radość świąt.
Jolanta Wiatr
Fot. SUS Szczecin/ Archiwum Gazety Kołobrzeskiej


