


To roślina dziko rosnąca w Polsce z rodziny astrowatych. Jej charakterystyczną cechą są żółtopomarańczowe kwiaty przypominające wyglądem guziczki oraz kamforowy zapach. To jedna z najskuteczniejszych roślin odstraszająca kleszcze, meszki, komary czy muchy, ale także mole.
W tzw. ekologicznym ogrodnictwie stosuje się ją, a dokładnie przygotowane z wrotyczu napary, odwary czy gnojówki, do zwalczania mszyc, pędraków czy nicieni, a także chorób grzybowych roślin. Wrotycz wykazuje silne działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, np. świetnie poradzi sobie z wirusem opryszczki. Łagodzi także stany zapalne skóry i pomaga przy reumatoidalnym zapaleniu stawów. UWAGA: Głównym składnikiem olejku eterycznego wrotyczu jest TUJON, dlatego też roślina ta w większych dawkach jest silną neurotoksyną. Przedawkowanie może wywołać nudności, wymioty, biegunki, bóle brzucha,a nawet drgawki czy halucynacje. W najgorszym przypadku nawet uszkodzenia wątroby, czy nerek. Odwary i nalewki z wrotyczu do dziś stosuje się na skórę aby pozbyć się pasożytów takich jak wszy,nużeńceoraz świerzbowce.
Dawniej wrotycz był uznawany za swego rodzaju magiczny amulet. Wierzono bowiem, że ma moc odpędzania klątw, uroków czy duchów. Wkładano go też pod dziecięce materace, aby chronić maluchy przed koszmarami nocnymi. Niektórzy nosili w butach liście wrotyczu, aby ustrzec się przed chorobami. Zaś w starożytności wrotycz uznawano za eliksir nieśmiertelności.
Wrotycz wykazuje silne właściwości konserwujące. Dlatego też w czasach średniowiecza używano go do balsamowania ciał po śmierci.A dokładnie owijano liśćmi wrotyczu ciało i często dodatkowo wkładano je do trumny, w celu opóźnienia rozkładu ciała.
Roślinę tę ceniono także jako surowiec zielarski do farbowania tkanin i to na różne kolory, mimo że kwiatki wrotyczu są żółte. Używając bowiem różnych części rośliny uzyskiwano kolory od jasnej żółci, przez intensywną zieleń, aż do barwy brunatnej.
Wrotycz cenią sobie pszczelarze, gdyż jest on naturalnym tzw. uspokajaczem dla pszczół. Używają oni wysuszonego wrotyczu w podkurzaczach, ponieważ dym z wrotyczu uspokaja pszczoły oraz pomaga zwalczyć najgroźniejszego z pasożytów pszczół, a jest nim roztocze, pasożyt odpowiedzialny za warrozę.
Jeśli chodzi o zwierzęta, to istnieją gatunki , które przystosowały się do toksyn tej rośliny. Np. gąsienice proporzycy marzanki żywią się wrotyczem. To motyle, które potrafią kumulować jego toksyny w swoich ciałkach. To swego rodzaju obrona, bo są trujące dla ptaków.
Idąc na łąkę wystarczy lekko musnąć jego liście, by uwolnił się zapach rośliny, który jest mieszaniną kamfory, żywicyi palącego słońca. Lecz w nim drzemie siła, która potrafi leczyć, ale też i niszczyć.
Małgorzata Mazurek bajkopisarla FLORA


