Ćwiczenia w parku jak ratować życie

Światowy Dzień Pierwszej Pomocy to dobra okazja, aby przypomnieć sobie, że w sytuacji zagrożenia życia liczy się nie tylko wiedza, ale przede wszystkim gotowość do działania. Właśnie dlatego przed cotygodniowym parkrunem w Jeleniej Górze, w Parku Norweskim, odbyło się praktyczne szkolenie z udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.

Zajęcia poprowadziła pani Justyna, strażaczka Ochotniczej Straży Pożarnej Sobieszów, która krok po kroku pokazywała uczestnikom, jak zachować się w sytuacji, gdy ktoś w naszym otoczeniu nagle potrzebuje pomocy.

Uczestnicy szkolenia mieli możliwość nie tylko obserwowania pokazów, ale przede wszystkim samodzielnego przećwiczenia najważniejszych czynności ratowniczych. Podczas zajęć można było sprawdzić w praktyce, jak prowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową, jak pomóc osobie, która się zakrztusiła, oraz jak prawidłowo korzystać z defibrylatora AED.

Pani Justyna nie ograniczała się do samej demonstracji. Każde ćwiczenie dokładnie omawiała, wyjaśniając co należy zrobić, w jakiej kolejności i dlaczego poszczególne czynności mają znaczenie. Uczestnicy mogli więc nie tylko naśladować prezentowane działania, ale również zrozumieć zasady postępowania w sytuacji zagrożenia.

Szczególnie ważnym elementem szkolenia była możliwość przećwiczenia resuscytacji. W sytuacji zatrzymania krążenia czas ma ogromne znaczenie, a szybkie rozpoczęcie odpowiednich działań może zwiększyć szanse poszkodowanego na przeżycie. Dlatego praktyczne przećwiczenie uciskania klatki piersiowej pozwala przełamać niepewność i strach przed podjęciem działania.

Szkolenie miało wyjątkowo międzypokoleniowy charakter. Wzięli w nim udział uczestnicy parkrunu w różnym wieku – od dzieci, które przyszły z rodzicami, po seniorów.

Dla jednych była to pierwsza okazja do zetknięcia się z zasadami pierwszej pomocy, inni mogli przypomnieć sobie wiadomości zdobyte wcześniej. Wszyscy jednak mieli możliwość przećwiczenia konkretnych czynności i sprawdzenia swoich umiejętności.

To szczególnie cenna forma nauki. Sama lektura instrukcji czy obejrzenie filmu nie zawsze wystarczą, gdy znajdziemy się w stresującej sytuacji. Ćwiczenie pozwala nabrać pewności siebie i łatwiej przypomnieć sobie właściwe postępowanie wtedy, gdy naprawdę będzie ono potrzebne.

Jednym z elementów szkolenia było również prawidłowe użycie automatycznego defibrylatora zewnętrznego – AED.

Dla osoby, która nigdy wcześniej nie miała z nim kontaktu, urządzenie może wydawać się skomplikowane. Tymczasem AED zostało zaprojektowane właśnie po to, aby mogła z niego skorzystać także osoba bez wykształcenia medycznego. Urządzenie wydaje polecenia głosowe i prowadzi użytkownika przez kolejne etapy działania.

Podczas zajęć uczestnicy mogli oswoić się z urządzeniem i zobaczyć, jak wygląda jego użycie w praktyce. To ważne, ponieważ w sytuacji zagrożenia życia strach przed wykonaniem niewłaściwego działania nie powinien powstrzymywać nas przed udzieleniem pomocy.

Szkolenie nie ograniczyło się do zaplanowanych ćwiczeń. Uczestnicy mieli również możliwość zadawania pytań i wyjaśniania wątpliwości.

Co zrobić, gdy ktoś nagle upadnie? Jak sprawdzić, czy oddycha? Kiedy rozpocząć resuscytację? Jak zachować się wobec osoby, która się zakrztusiła? Jak użyć AED? Takie pytania warto zadawać wtedy, gdy spokojnie możemy poznać odpowiedzi, a nie dopiero w chwili prawdziwego zagrożenia.

Spotkanie przed parkrunem w Parku Norweskim pokazało, że pierwsza pomoc jest wiedzą dla każdego – niezależnie od wieku, kondycji fizycznej czy doświadczenia. Biegacze, osoby towarzyszące, rodzice z dziećmi i seniorzy mogli wspólnie nauczyć się czegoś, co może kiedyś okazać się bezcenne.

Tekst i zdjęcia Renata Bech

Miejsce na Twoją reklamę!

guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opublikuj post: