Dzielna szczecinianka zapobiegła tragedii

Płomienie ognia i gryzący dym zdążyły rozprzestrzenić się już w całym mieszkaniu. Uwięziona wewnątrz i przerażona seniorka schowała się przed ogniem…w łazience. Na szczęście na ratunek jej ruszyła miejscowa listonoszka Kamila Hein, która akurat przyszła doręczyć listy mieszkańcom tego szczecińskiego bloku.

Do tych dramatycznych wydarzeń doszło w tzw. rejonie doręczeń obsługiwanym przez placówkę pocztową Szczecin 2. Pożar właśnie tego poranka wybuchł w kuchni mieszkania pewnej starszej kobiety. Mieszkanie znajduje się co prawda na czwartym piętrze wielopiętrowego bloku, ale o tej porze większość lokatorów jest w pracy, więc nic dziwnego, że początkowo nikt niczego nie zauważył.

Na zewnątrz panowały wysokie temperatury, więc ogień z ogromną prędkością ogarniał kolejne pomieszczenia oraz elementy wyposażenia całego lokalu. Wylatujący z okna czarny, smolisty dym na szczęście zauważyła miejscowa listonoszka Kamila Hein. Natychmiast zaczęła działać. Wpadła do klatki i biegnąc najszybciej jak potrafiła na czwarte piętro, alarmowała po drodze o zagrożeniu mieszkańców. Jeden z nich przyłączył się do pani Kamili i wspólnie weszli do mieszkania. Wyprowadzili starszą panią z łazienki, w której schowała się przed ogniem. Uratowali też jej psa.

Listonoszka później mówiła o tym wydarzeniu: to był jeden ogień, dym i chaos – kontra zimna krew. – Nie myślałam wtedy wcale o sobie. Najważniejsze było to, żeby ta pani jak najszybciej opuściła to mieszkanie. W takich chwilach po prostu się działa – opowiada o tym zdarzeniu, jeszcze nadal w emocjach odważna listonoszka.

Kamili Hein można pozazdrościć odwagi oraz szybkiego podjęcia właściwej decyzji w odpowiedniej chwili, bo jak się później okazało, był to naprawdę groźny pożar. Walczyło z nim kilka zastępów straży pożarnej, a po ugaszeniu płomieni przeprowadzono kilkugodzinne oddymianie budynku. Poszkodowana starsza kobieta została przewieziona do szpitala.

Ta wspaniała prospołeczna, pełna empatii postawa, która może inspirować do podobnych działań innych pracowników. Jesteśmy dumni, że mamy w zespole taką osobę. Nasza listonoszka Kamila pokazała, że listonosz to nie tylko zawód, ale ważna społeczna misja – mówi Krzysztof Żabczyński, naczelnik mikroregionu w Regionie Sieci Północ II Poczty Polskiej. Bohaterskie działanie Kamili Hein nie jest odosobnionym przypadkiem. Tylko w ostatnich miesiącach odnotowano kilka podobnych historii w różnych regionach Polski. O trzech dzielnych listonoszkach które uratowały seniorów przed oszustami, którzy chcieli pozbawić ich dorobku życia, pisaliśmy kilka tygodni wcześniej. Każda z tych historii pokazuje, że czujność, empatia i gotowość do działania to wartości, które są ważne dla pocztowców. – Takie postawy definiują nas jako pracujących tu ludzi oraz jako całą Pocztę Polską – podsumowuje Anna Subocz, dyrektor Regionu Sieci Północ II Poczty Polskiej.

Jolanta Wiatr

Fot. Biuro Prasowe Poczty Polskiej

Miejsce na Twoją reklamę!

guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opublikuj post: