
Ze statystyk wynika, że Polska jest wśród 20 najlepiej rozwijających się gospodarek na świecie jednak w Polsce mieszka 5 mln ludzi w zasięgu ubóstwa relatywnego. Takim osobom w Cieszynie pomaga Fundacja „Najpierw człowiek”.
Głównymi celami Fundacji są: niesienie wszechstronnej pomocy społecznej ludziom bezdomnym i zagrożonym bezdomnością, osobom niepełnosprawnym, bezrobotnym, chorym, z zaburzeniami i chorobami psychicznymi, osobom ubogim, w podeszłym wieku, byłym więźniom, osobom uzależnionym od alkoholu i lub środków psychoaktywnych, dzieciom, rodzinom wielodzietnym, inicjowanie i wspieranie nowatorskich, innowacyjnych rozwiązań w różnorodnych dziedzinach życia społecznego, a w szczególności w niesieniu pomocy materialnej oraz terapeutycznej, doraźne i długofalowe wspieranie osób bezdomnych. Organizowanie pomocy ukierunkowanej na wyjście z bezdomności, tworzenie, wdrażanie i promowanie rozwiązań sprzyjających trwałemu usamodzielnianiu się osób bezdomnych i zagrożonych bezdomnością oraz osób dotkniętych zaburzeniami psychicznymi, przeciwdziałanie wszelkim przejawom dyskryminacji społecznej i nierównego traktowania osób bez względu na przyczynę, przeciwdziałanie bezrobociu, Promowanie zdrowego stylu życia, niesienie pomocy prawnej, terapeutycznej, socjalnej, medycznej, zapewnienie regularnych posiłków, opieki higieniczno – sanitarnej oraz odzieży,
Od 2023 roku członkowie Fundacji oraz wolontariusze Fundacji w każdą sobotę pod wiaduktem przy ul. Kolejowej w Cieszynie rozdają każdej osobie potrzebującej, ubogiej, bezdomnej, zagrożonej wykluczeniem społecznym, starszym jak również tym, którzy się pojawią miskę gorącej zupy bułki, chleb i słodkości. Czasem pojawią się również ciepłe skarpetki, chusteczki higieniczne, konserwy, pasztety. Każdy z cudownych Wolontariuszy doskonale odnajduje się w wirze wydawki, a sami korzystający z pomocy są dla siebie życzliwi i pomocni.
„Dziś pod wiaduktem było ogromne zamieszanie. Wolontariuszów jak mrówek. Zupę gotowała grupa rodziców wraz z dziećmi przygotowującymi się do pierwszej komunii. Tak radosne spotkania bułowe zdarzają się rzadko, ale te wyjątki, które rozświetlają to miejsce i wnoszą niesamowicie dużo nadziei. Zobaczyć drugiego Człowieka nawet w kimś upodlonym, brudnym, bełkoczącym, nieatrakcyjnym, to podstawa bycia człowiekiem. Wiele razy podkreślamy, że napotykamy na Ludzi tu i teraz, bez znajomości ich historii, wad, zalet, planów. Podajemy miskę zupy, bułkę i ciepły napój Człowiekowi, nie patrząc na nic innego. W tej lekcji wartości, którą przyjęły dziś dzieciaki, była czysta Ewangelia, która dla wielu tak wiele znaczy” – można przeczytać na portalu społecznościowym Fundacji, która ukazała się po jednej z styczniowych akcji pod wiaduktem.
Fundacja prowadzi również od końca grudnia 2025 roku w Cieszynie przy ul. Frysztackiej 49 świetlicę dla osób bezdomnych „Pod Dachem”. Świetlica składa się z dwóch pomieszczeń – w jednym jest część gastronomiczna, W drugim część gospodarcza gdzie osoby mogą znaleźć i zabrać np. koszulki, spodnie, bluzy, kurtki, buty, plecaki, które zbierały dzieciaki z różnych szkół województwa śląskiego. Plecak często jest całym „domem” osoby w kryzysie bezdomności. To właśnie w nim znajdują się najpotrzebniejsze rzeczy codziennego użytku – takie jak szczoteczka do zębów, pasta, dezodorant czy inne podstawowe środki higieny, które dają poczucie godności i troski o siebie. W części gospodarczej jest kuchenka mikrofalowa, czajnik, ekspres, więc można zrobić sobie kawę, herbatę bez żadnego problemu. Klucze do świetlicy posiadają osoby potrzebujące i one tam są gospodarzami, sami utrzymują porządek. Świetlica nie jest utrzymywana przez samorząd czy żadne inne instytucje, ale działa dzięki wsparciu ludzi dobrej woli:
Andrzej Koenig, ociemniały
Fot. Pixabay


