


Żyjemy w coraz bardziej dostępnym świecie. Dotyczy to praktycznie wszystkich dziedzin naszego życia. Osoby z niepełnosprawnościami mogą się praktycznie pokazywać wszędzie, uczestniczyć w życiu społecznym, kulturalnym, pokazywać się na obiektach i arenach sportowych, bezpiecznie poruszać się w przestrzeni publicznej itp. Osobiście też korzystam z dostępności skierowanej do osób z niepełnosprawnościami.
Osoby z dysfunkcjami wzroku mogą bez większych problemów np. odwiedzić teatr i zrozumiale odebrać wystawianą sztukę teatralną. Instytucje organizujące właśnie spektakle opracowują audiodeskrypcję, która jest później z wykorzystaniem specjalnego sprzętu udostępniana osobom niewidomym, ociemniałym i słabo widzącym. Instytucją, która wychodzi naprzeciw środowisku osób z niepełnosprawnościami – w tym z dysfunkcją wzroku – jest Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury (WOAK) w Toruniu. Właśnie toruński WOAK poszedł dalej i oprócz audiodeskrypcji przygotował „swoje firmowe” narzędzie skierowane do środowiska osób niewidomych: „przewodnik sensoryczny.
Mówiąc w skrócie przewodnik sensoryczny to książka pełna faktur, materiałów i krótkich opisów scen. Powstał z myślą o tym, by każdy mógł wejść w spektakl trochę głębiej – spokojniej, uważniej, bardziej zmysłowo. Materiały w przewodniku nawiązują do scenografii i działań na scenie, dzięki czemu można pod palcami poczuć to, co dzieje się na scenie Pozwala odkrywać kolejne elementy, łączyć je z tym, co słychać i widać na scenie, i tworzyć własny, osobisty sposób przeżywania historii. Spektakl staje się dzięki temu jeszcze bardziej namacalny.
Przewodnik sensoryczny to innowacyjny pomysł koordynatorki do spraw dostępności w toruńskim WOAK-u Patrycji Gancarczyk. O tym jak powstał pomysł, ile czasu poświęciła wraz z współpracującymi osobami, jak został on przyjęty przez środowisko najbardziej zainteresowanych czyli niewidomych opowiedziała nam w skrócie właśnie główna autorka – Patrycja Gancarczyk.
„Pomysł na przewodnik sensoryczny wpadł mi do głowy, kiedy pracowałam nad wprowadzeniem materiałów sensorycznych do WOAK-owego Pokoju Ciszy. Pomyślałam wtedy, że warto byłoby zrobić coś podobnego do spektaklu, inspirowanego książeczkami sensorycznymi dla dzieci. Na podstawie audiodeskrypcji zaczęłam tworzyć przewodnik, który okazał się dużo bardziej złożonym projektem, niż początkowo sądziłam. Wiele razy kwestionowałam swoje pomysły, bo musiałam wejść w „buty” osób z niepełnosprawnością wzroku, osób w spektrum autyzmu i widzących, żeby przewodnik był na tyle uniwersalny, by każdy mógł z niego korzystać na swój sposób. I chyba się udało.
Przewodnik sensoryczny był bardzo dobrze przyjęty – i to było dla mnie chyba najważniejsze doświadczenie w całym procesie. Zarówno osoby z niepełnosprawnością wzroku, jak i widzące mówiły po spektaklu, że dzięki niemu mogły lepiej wejść w spektakl, zatrzymać się przy scenach, połączyć to, co słyszą i widzą, z tym, co czują pod palcami. Dla osób z niepełnosprawnością wzroku był to sposób, by lepiej poznać spektakl, a dla wielu widzów widzących – zupełnie nowe doświadczenie jego odbioru. Rozmowy po pokazach były dla mnie bardzo poruszające, bo właśnie wtedy zobaczyłam, że ta cicha, często niewidoczna praca naprawdę ma sens — że ktoś dzięki niej mógł coś poczuć, coś zrozumieć, zatrzymać się na chwilę dłużej przy spektaklu i zabrać go ze sobą dalej. Mam nadzieję, że to doświadczenie będzie się dalej rozwijać i że przewodnik stanie się stałym wsparciem w odbiorze kolejnych spektakli.”
W chwili obecnej Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Toruniu przewodnik sensoryczny ma opracowany do swojego spektaklu „Budowniczki” realizowanego w ramach projektu Budowniczki na Kujawach i Pomorzu i można było go już obejrzeć z audiodeskrypcją i przewodnikami sensorycznymi w Toruniu i Bydgoszczy. Obecnie prezentowany jest w miejscowościach województwa kujawsko–pomorskiego na zaproszenie instytucji kultury. Jednak z informacji jaką otrzymałem od toruńskiego WOAK-u nie ma żadnego problemu, aby spektakl wystawić w innej części kraju – z oczywiście wcześniejszym omówieniu szczegółów organizacyjnych. Wydaje się, że pomysł na odbiór sztuki przez osoby z dysfunkcjami wzroku oprócz audiodeskrypcji z przewodnikami sensorycznymi może być nowym i ciekawym przeżyciem.
Andrzej Koenig, ociemniały
FOT. Użyczone/WOAK


