
U osoby, która przeżyła bardzo silne wydarzenie, znajduje się w głębokim kryzysie psychicznym albo cierpi z powodu choroby jej stan może przypominać zwykłe zamyślenie czy szok, ale stupor, czyli osłupienie, jest stanem wymagającym szczególnej uwagi i oceny medycznej.
Stupor (osłupienie) to stan, w którym dochodzi do bardzo silnego ograniczenia aktywności ruchowej i wyraźnego zmniejszenia reakcji na bodźce zewnętrzne. Osoba może niemal całkowicie przestać się poruszać i nie odpowiadać na pytania ani proste polecenia. Nie należy więc zakładać, że osoba, która nagle przestała reagować, „po prostu się załamała” albo „udaje”. Przyczynę takiego zachowania powinien ustalić lekarz. Warto też podkreślić, że potoczne określenie „stupor” bywa używane dla różnych stanów. Osłupienie psychiczne, katatonia, zaburzenia świadomości czy reakcja na traumę nie są tym samym i wymagają różnego postępowania.
Obraz stuporu może być różny. Możemy zaobserwować między innymi: bezruch lub bardzo znaczne ograniczenie ruchów, brak albo bardzo ograniczoną mowę (mutyzm), brak odpowiedzi na pytania i polecenia, nieruchome, „zawieszone” spojrzenie, bardzo powolne reagowanie, znaczne napięcie lub sztywność mięśni, utrzymywanie ciała w określonej pozycji, powtarzanie słów lub ruchów, wycofanie z kontaktu z otoczeniem.
W przebiegu katatonii mogą pojawiać się również inne, czasem przeciwstawne objawy – na przykład silne pobudzenie ruchowe, powtarzanie bezcelowych czynności czy nietypowe zachowania.
Nie każdy człowiek, który milczy, jest w stuporze. Podobne zachowanie może być związane z omdleniem, urazem głowy, udarem, zatruciem, hipoglikemią, napadem padaczkowym lub innym stanem zagrożenia zdrowia. Dlatego nagłe pojawienie się takiego stanu należy traktować poważnie. Silne przeżycie może spowodować, że człowiek zareaguje zupełnie inaczej, niż moglibyśmy się spodziewać. Niektórzy krzyczą, płaczą lub są bardzo pobudzeni. Inni stają się całkowicie nieruchomi i przestają odpowiadać.
Co zrobić?
1. Zadbaj o bezpieczeństwo.
Najpierw upewnij się, że miejsce zdarzenia jest bezpieczne dla ciebie i poszkodowanego. Nie narażaj siebie na dodatkowe niebezpieczeństwo.
2. Sprawdź reakcję osoby.
Spokojnie zwróć się do niej po imieniu, jeśli je znasz. Możesz powiedzieć: „Jestem tutaj. Czy mnie słyszysz?”. Nie krzycz i nie potrząsaj gwałtownie człowiekiem.
3. Oceń podstawowe funkcje życiowe.
Jeżeli osoba nie reaguje, należy postępować zgodnie z zasadami pierwszej pomocy i sprawdzić, czy prawidłowo oddycha. Jeśli nie oddycha prawidłowo, konieczne jest natychmiastowe rozpoczęcie odpowiednich działań ratunkowych.
4. Wezwij pomoc medyczną.
Osoba, która po wypadku jest skrajnie niekontaktowa, nieruchoma lub nie reaguje, powinna zostać oceniona przez ratowników medycznych. Nie zakładajmy, że „musi się po prostu uspokoić”.
5. Pozostań przy niej, jeśli jest to bezpieczne.
Mów spokojnie i krótko. Można powtarzać: „Jesteś bezpieczny”, „Pomoc już jedzie”, „Jestem obok”.
6. Nie zmuszaj do rozmowy.
Brak odpowiedzi nie oznacza, że człowiek nie słyszy. Nie należy zasypywać go pytaniami ani wymagać, by opowiadał o wydarzeniu.
Nie zawsze osłupienie jest następstwem wypadku. Może pojawić się również u osoby, która od dłuższego czasu przeżywa kryzys psychiczny, ciężką depresję albo inne problemy. Jeżeli bliski człowiek nagle przestaje mówić, niemal całkowicie przestaje się poruszać, nie odpowiada na pytania, nie je i nie pije albo przestaje wykonywać podstawowe czynności, nie należy czekać, aż „samo przejdzie”.
Leczenie nie polega na jednym uniwersalnym sposobie „wybudzenia” człowieka. Najważniejsze jest ustalenie, dlaczego doszło do osłupienia. Lekarz może potrzebować przeprowadzić badanie neurologiczne i psychiatryczne, ocenić stan ogólny pacjenta, a także wykonać odpowiednie badania dodatkowe. Sposób leczenia zależy od przyczyny.
Pamiętajmy: osoba w stuporze nie „robi nam na złość”, nie musi też być w stanie odpowiedzieć na nasze pytania. Zamiast oceniać jej zachowanie, potraktujmy je jako sygnał, że potrzebuje pomocy. A pomagając innym, nie zapominajmy również o własnym bezpieczeństwie i własnych granicach.
Opr. Renata Bech
Ilustracja poglądowa AI


