Superbohaterowie z misją na onkologii

Dzięki tym maskom najmłodsi pacjenci onkologiczni stają się superbohaterami. – Mają też wyjątkowe misje do wykonania – mówią pracujący tam naukowcy, lekarze i pielęgniarki.

Najpopularniejszy jest Spider-Man, ale niewiele ustępuje mu Elza z Krainy Lodów, Hulk czy psiaki z „Psiego Patrolu”. Bajkowe maski, które powstają w Zachodniopomorskim Centrum Onkologicznym, pomagają najmłodszym łatwiej przejść radioterapię.

Choć w Zachodniopomorskim Centrum Onkologii nie ma oddziału dziecięcego, mali pacjenci często trafiają tu na radioterapię do Oddziału Klinicznego Radioterapii. W szpitalu na Golęcinie jest nie tylko najnowocześniejsza aparatura, ale i wyjątkowe maski, które pomagają najmłodszym pacjentom poczuć się pewniej. Wszystko zaczęło się od 6-letniego Kubusia. Radioterapia wymaga współpracy od pacjenta. Chodzi o to, by spokojnie leżał przez cały czas napromieniania. Kubuś był jednak przerażony i współpraca nie układała się dobrze. Poprosiłem naszą psycholog, aby z nim porozmawiała. Zaproponowała, aby jego maskę upodobnić do superbohatera. Wybrał Spider-Mana – mówi Marek Boehlke, naukowiec z Zakładu Fizyki, który jako pierwszy zaczął tworzyć bajkowe maski.

Jak się okazało, bajkowe maski znacząco poprawiają komfort terapii i sprawiają, że sesje napromieniania stają się też dla innych dzieci mniej obciążające emocjonalnie. Przypominają ich ulubione postacie z bajek, superbohaterów. Dzięki temu przestają myśleć o sobie jak o pacjencie, a wczuwają się w rolę bohatera, który ma wyjątkową misję do wykonania. To pomaga im poczuć się pewniej podczas całego procesu leczenia – opowiada pielęgniarka.

To właśnie za sprawą 6-letniego Kubusia kolekcja zaczęła rosnąć. – Nie wszystkie maski są moje. Ktoś zrobił Spider-Mana, kto inny Świnkę Peppę. Kiedyś miałem naprawdę trudne zadanie: pewna dziewczynka chciała, by zrobić roześmianego delfina. Zabrała go ze sobą do domu – uśmiecha się M. Boehlke.

Był też chłopiec napromieniany już kolejny raz. Tym razem wybrał maskę Lorda Vadera z Gwiezdnych Wojen. Jak wiadomo, Vader przeszedł ze złej strony mocy na dobrą. – Ta maska była dla niego czymś więcej niż elementem leczenia. Stała się symbolem przemiany, siły i nadziei – dodała pielęgniarka. Dlaczego wszyscy pacjenci poddawani napromienianiu muszą korzystać ze specjalnych masek? Pacjenci, którzy mają napromieniania głowy lub szyi, mogliby poruszyć się w trakcie sesji. Maski spełniają dwie funkcje. Dzięki nim pacjent się nie porusza i układa zawsze tak samo. To ważne, aby leżał tak samo zarówno podczas tomografii, na podstawie której powstaje plan leczenia, jak i podczas napromieniania – tłumaczy M. Boehlke.

Maski wykonane są z plastiku termoplastycznego, który służy m.in. do wykonywania lekkich gipsów. Zanurzony w wodzie o temp. 60 stopni, dzięki czemu można go uformować na pacjencie. Jedna sesja napromieniania trwa zazwyczaj od 5-20 min. Mimo, że odbywa się według ustalonego protokołu terapeutycznego, każda jest dostosowana indywidualnie do potrzeb i możliwości dziecka.

Bajkowe maski nie są jedynym elementem poprawiającym komfort najmłodszych pacjentów w Zachodniopomorskim Centrum Onkologicznym. Cały zespół medyczny przygotowuje dla nich także specjalne zakończenia radioterapii. Zapraszani są specjalni goście, którzy odpowiadają zainteresowaniem małego pacjenta. Były już zakończenia radioterapii z udziałem policjantów, ratowników z psami ratowniczymi, uczestnikiem Masterchefa, zawodnikami Pogoni Szczecin, wróżkami, Szczecińską Ligą Superbohaterów. Przy okazji wręczane są prezenty, medale oraz specjalne, personalizowane dyplomy.

Są też dobre wieści dla wszystkich pacjentów onkologicznych, ponieważ już niedługo rehabilitacja onkologiczna w regionie będzie świadczona na jeszcze wyższym poziomie. W Zachodniopomorskim Centrum Onkologii w Szczecinie powstanie specjalny ośrodek, którego projekt i budowę wspomogą fundusze europejskie – ma powstać Ośrodek Rehabilitacji Onkologicznej. Będzie miał kilka kondygnacji. Budowa obiektu kosztować ma blisko 50 mln zł. Ponad dwie trzecie wydatków pokryje unijna dotacja przyznana przez Urząd Marszałkowski.

Jolanta Wiatr

Fot. Zachodniopomorskie Centrum Onkologii/Marek Boehlke

Miejsce na Twoją reklamę!

guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opublikuj post: