Z nadzieją na coraz skuteczniejszą terapię

1 sierpnia obchodzony jest Światowy Dzień Raka Płuca. Dlatego ważne jest przypomnienie O tym, że wyniki leczenia raka płuca w Polsce mają szansę ulec poprawie.

Jednym z największych wyzwań współczesnej onkologii w Polsce i na świecie jest rak płuca, który pozostaje najczęstszą przyczyną zgonów z powodu nowotworów złośliwych, a liczba zachorowań rośnie z roku na rok. W Polsce funkcjonuje rozbudowany program lekowy, obejmujący zarówno chemioterapię, jak i nowoczesne terapie to jest jeszcze wiele do zrobienia zarówno w zakresie poprawy procesu diagnostycznego, jak i dostępu do kolejnych, innowacyjnych leków.

– Wśród pacjentów, których potrzeby terapeutyczne nadal wymagają zaspokojenia są między innymi osoby starsze z zaawansowanym niedrobnokomórkowym rakiem płuca (NDRP), które często mają przeciwwskazania do dwulekowej chemioterapii opartej na pochodnych platyny – podkreśla Aleksandra Wilk Dyrektor Sekcji Raka Płuca Fundacji To się Leczy.

Jednym z najczęściej diagnozowanych nowotworów złośliwych w naszym kraju jest właśnie rak płuc. Co za tym idzie jest to najczęstsza przyczyna zgonów z powodu chorób onkologicznych zarówno wśród mężczyzn jak i kobiet.

Krajowy Rejestr Nowotworów informuje, że w Polsce liczba zachorowań na raka płuca wynosi około 22 tys. rocznie, a prognozy na bieżący rok przewidują wzrost aż do 23,5 tys. przypadków. Blisko 80% stanowią chorzy z niedrobnokomórkowym rakiem płuca, z czego aż 76% to pacjenci w zaawansowanym stadium choroby. Znaczna część chorych to osoby powyżej 65. roku życia, obciążone innymi chorobami przewlekłymi, takimi jak niewydolność serca, cukrzyca, POChP czy choroby nerek. Wielu pacjentów z tej grupy z uwagi na małą sprawność fizyczną i wysoką wrażliwość na toksyczność chemioterapii nie może otrzymać standardowego leczenia.

Obecnie stosuje się u takich pacjentów leczenie w postaci jednolekowej chemioterapii. Dla najbardziej potrzebujących pacjentów nadzieją jest Immunoterapia, która od kilku lat stanowi wartościową metodę leczenia chorych z zaawansowanym niedrobnokomórkowym rakiem płuca. U części chorych pozwala na uzyskanie długotrwałej kontroli choroby. Profil bezpieczeństwa immunoterapii jest odmienny, aniżeli chemioterapii. Przede wszystkim odnosi się to do niższego – w przypadku immunoterapii – ryzyka zaostrzenia współistniejącej przewlekłej niewydolności nerek czy chorób układu sercowo-naczyniowego. Szczególną grupę pacjentów stanowią chorzy w wieku starszym, szacuje się, że osoby powyżej 70 roku życia to około 50% wszystkich chorych z rakiem płuca. Jednocześnie jest to niezwykle zróżnicowana grupa pacjentów – u części chorych obserwuje się zespół kruchości, zaburzenia poznawcze, a także ograniczoną funkcję narządów. Kwalifikacja do leczenia chorych starszych powinna uwzględniać te odmienności – zwraca uwagę dr hab n.med. Magdalena Knetki – Wróblewska, Przewodnicząca Sekcji Onkogeriatrii Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej.

Obecny program lekowy w naszym kraju uwzględnia coraz więcej nowoczesnych terapii – zarówno dla chorych leczonych chirurgicznie, chorych poddawanych radiochemioterapii, jak i chorych kwalifikowanych do leczenia z powodu raka płuca w stadium uogólnionym. Natomiast na pewno trzeba mówić, pisać, informować o tym złośliwym nowotworze aby zachorowań było mniej, a osoby chore otrzymywały właściwą formę leczenia. Źródło: informacja prasowa

Andrzej Koenig, ociemniały

Fot. Pixabay

Miejsce na Twoją reklamę!

guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Opublikuj post: