Życie z narcyzem

Większość z nas dąży do związania się z drugą osobą, aby spędzić życie w szczęśliwym związku np. małżeńskim. Czasem jednak po jakimś czasie wydaje Ci się, że ktoś, kogo kochasz, jednego dnia stawia ciebie piedestale, a następnego patrzy na ciebie tak, jakby wszystko, co robisz, było niewystarczające lub zauważasz, że coraz częściej przepraszasz za rzeczy, za które nie ponosisz winy.

Narcyzm to nie tylko pielęgnowanie własnego ego czy okresowe przejawy samouwielbienia oraz przesadne dbanie o swój wygląd i mocne skupianie się na sobie. Narcystyczne zaburzenie osobowości cechuje się trwałym, szkodliwym wzorcem myślenia, odczuwania i zachowania, które znacząco utrudnia autentyczne relacje z innymi.

Osoby, które przejawiają narcystyczne cechy osobowości, mogą różnić się między sobą ich natężeniem. Nie zawsze jest też tak, że cały ich zestaw występuje u każdego. Najczęściej jednak wyróżnia się:

  1. Poczucie wielkości – wyolbrzymianie własnych zdolności, osiągnięć, przekonanie o swojej wyjątkowości (często niedeklarowane, czasem manifestuje się wyłącznie w czynach). Poczucie, że partner powinien być wdzięczny, że może z nim być.
  2. Potrzeba bycia podziwianym – wymaganie od partnera uznania, komplementów, potwierdzenia przewagi.
  3. Skłonność do wykorzystywania partnera w celu realizacji własnych celów – traktują relacje jako narzędzie, a nie partnerską wymianę.
  4. brak zainteresowania rozpoznawaniem i reagowaniem na uczucia partnera, jeśli nie służy to jego własnym potrzebom.
  5. Skłonność do zazdrości lub przekonanie, że to partner jest o niego zazdrosny.
  6. Tendencje manipulacyjne.
  7. Wysoka skłonność do przemocy fizycznej i psychicznej (nasilona psychopatia).

W praktyce oznacza to, że relacja z osobą z narcystycznymi cechami często bywa pozorna. Pojawia się fasada uroku, podziwu i ciepła, która kryje za sobą trwałe schematy kontroli, wykorzystywania, a przede wszystkim brak realnej więzi opartej na empatii i wzajemnym szacunku.

Narcyzmu nie leczy się w prosty sposób i nie znika on samoistnie (nie istnieją leki ani konkretne terapie na narcyzm). Osoby z narcystycznymi cechami rzadko zgłaszają się po pomoc, ponieważ zwykle nie postrzegają swojego zachowania jako problemu. Źródło swoich trudności widzą wyłącznie w otoczeniu. Narcyz może zauważać skutki konfliktów, ale nie łączy ich ze swoim zachowaniu.

Opierając się na historiach osób doświadczających narcystycznej przemocy, można zaobserwować, że wyglądają one łudząco podobnie, jak gdyby każda z osób zetknęła się z tym samym narcyzem. Dlatego osoby będące w związku z narcyzem najczęściej po czasie orientują się, że „coś jest nie tak”, początkowo nie zauważając sygnałów alarmowych, tzw. czerwonych flag. Osoby takie stosują szereg zachowań, które pozwalają im stopniowo przejmować kontrolę nad partnerką/partnerem. Najczęściej jest to:

• Intensywne angażowanie na początku relacji – szybkie budowanie bliskości, deklaracje (wyznawanie uczuć „kocham Cię” już na początku relacji, propozycja wspólnego zamieszkania i chęci posiadania potomstwa), komplementy (jesteś najlepszą osobą, jaką w życiu spotkałem/łam”, „jesteśmy swoimi bratnimi duszami”, „pasujemy do siebie idealnie”) i zainteresowanie (narcyz potrafi być kameleonem dopasowującym się do cech i hobby wybranej osoby), które mają stworzyć silne emocjonalne przywiązanie.

• Zmienne wzmacnianie i odbieranie uwagi – naprzemienne okazywanie czułości i chłodu, dzięki czemu druga osoba zaczyna zabiegać o „powrót” dobrych momentów, często upatrując problemu w swoim zachowaniu.

• Stopniowe przesuwanie granic – drobne wymuszenia, pretensje lub krytyka, które z czasem stają się normą i pozwalają narcyzowi decydować o tym, co wolno, a czego nie.

• Izolowanie emocjonalne lub społeczne – zniechęcanie do kontaktów z bliskimi, podważanie intencji przyjaciół, sugerowanie, że „inni źle wpływają” na partnerkę/partnera.

• Zawłaszczanie narracji – sugerowanie, jak partner powinien myśleć, czy interpretować daną sytuację, co naprawdę czuje lub jak jest postrzegany, co prowadzi do podważania własnej perspektywy.

• Warunkowe okazywanie bliskości – miłość, czułość czy akceptacja pojawiają się wtedy, gdy druga osoba spełnia oczekiwania, co tworzy emocjonalną zależność.

• Reagowanie gniewem lub karą na sprzeciw – ciche dni, wycofanie, pogarda lub nadmierna irytacja, które uczą partnera unikania konfliktu za wszelką cenę.

Takie mechanizmy działają z czasem i nie zawsze występują równolegle. Przez to osoba w relacji nie zauważa momentu, w którym traci poczucie wpływu i zaczyna funkcjonować zgodnie z zasadami narzucanymi przez narcyza. Wówczas gdy tak się już stanie i narcyz wie, że uzależnił partnera do siebie, mogą pojawić się z jego strony kolejne negatywne zachowania, w tym związane z agresją fizyczną.

Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z narcyzem jawnym, czy ukrytym, relacja nie rozwija się przypadkowo. Przebiega według powtarzalnego, niemal precyzyjnego cyklu, zwanego narcystycznym cyklem przemocy, który działa podobnie u większości osób z tym zaburzeniem.

Związek z narcyzem jest możliwy, ale będzie to związek wymagający jednostronnego poświęcenia (w tym zgody na umniejszanie, poniżanie, zdrady i znęcanie się), a nie relacja oparta na partnerstwie. Z perspektywy dobrostanu emocjonalnego, fizycznego i psychicznego to układ, który prędzej czy później prowadzi do wyczerpania i utraty poczucia własnej wartości. Szczególnie jeśli pojawi się w nim wyniszczająca przemoc psychiczna i fizyczna.

Andrzej Koenig, ociemniały

Fot. Pixabay

Miejsce na Twoją reklamę!

guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opublikuj post: