
Osoba niewidoma jest całkowicie lub w znacznym stopniu pozbawiona wzroku. Tym samym nie pobiera w ten sposób informacji ze świata zewnętrznego – polega przede wszystkim na słuchu i dotyku. Nie widzi od urodzenia lub straciła wzrok przed piątym rokiem życia – kiedy nie zdążyła rozwinąć się pamięć wzrokowa.
Zgodnie z definicją medyczną osoba słabowidząca to taka, której ostrość wzroku jest równa lub większa niż 0,05 a mniejsza niż 0,3 pełnej ostrości lub jej pole widzenia jest ograniczone do 30 stopni. Jeżeli zaś o chodzi o definicję funkcjonalną, osoba słabowidząca to taka, która pomimo szkieł korekcyjnych ma trudności z wykonywaniem czynności dnia codziennego. Natomiast osoba ociemniała to ktoś, kto stracił wzrok w wyniku choroby lub urazu mechanicznego po 5. roku życia. Dlaczego przyjęto akurat taką granicę wieku? Ponieważ jest to czas, w którym człowiek pamięta już obrazy wzrokowe i zapamiętuje, jak wyglądają przedmioty wokół niego. Osobą ociemniałą jednak można stać się na każdym etapie swojego życia po tym czasie.
Każda osoba z dysfunkcją wzroku prowadzi życie domowe, wychodzi na zakupy, do urzędów, kin czy teatrów oraz na spacery i wycieczki. Musi się jakoś odnajdować w przestrzeni domowej jak i zewnętrznej. Abyśmy mogli poczuć tą ciemność przy otwartych oczach w niektórych miejscowościach powstały np. „niewidzialna wystawa”, „galeria zmysłów”, „Laboratorium Ciemności”.
Właśnie takie „Laboratorium Ciemności” działa w Warszawie przy ul. Konwiktorskiej 9 w Instytucie Tyflologicznym Polskiego Związku Niewidomych. Pracownicy Instytutu Zapraszają do odwiedzenia chętne dzieci, młodzież i dorosłych. Osoby, które pojawiają się w laboratorium mogą uczestniczyć w zajęciach, które pokazują świat z perspektywy osób niewidomych i słabowidzących. To ważna lekcja życia społecznego.
W trakcie warsztatów uczestnicy dowiadują się, jak osoby z dysfunkcją narządu wzroku funkcjonują w codziennym życiu. Zajęcia te uwrażliwiają odwiedzających na potrzeby osób z niepełnosprawnością narządu wzroku, a także uczą, w jaki sposób można im pomagać. Można powiedzieć, że jest to wiedza przydatna dla wszystkich, którzy zajmują się wprowadzaniem i zarządzaniem dostępnością w instytucjach i urzędach. Co więcej, nastolatkowie i dzieci również wynoszą z tych zajęć wiedzę na temat potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Podczas zajęć wszyscy dowiadują się od prowadzących jakie urządzenia i udogodnienia są przydatne dla osób z niepełnosprawnością narządu wzroku. Na symulatorach schorzeń wzroku, uczestnicy przekonują się, jak to jest poruszać się, kiedy widzi się jak przez „dziurkę od klucza” lub sito, a także jakie to uczucie, gdy w ogóle nic się nie widzi. Pokazywane są także pomoce i sprzęty, które są używane, by ułatwić wykonywanie codziennych czynności przez osoby z dysfunkcją narządu wzroku, jak nalać wodę do szklanki, rozpoznać kolory, zmierzyć temperaturę. Na warsztatach Można też poznać świat dotyku, dźwięku i zapachów, w jakim żyją osoby niewidome. Z kolei, poznając alfabet Braille’a i specjalne techniki komputerowe, można przekonać się, jak czytają osoby z dysfunkcją narządu wzroku. Może planując wycieczkę szkolną lub z Uniwersytetu Trzeciego Wieku do Warszawy warto uwzględnić odwiedzenie „Laboratorium ciemności”. Opracowano na podstawie mat. PZN
Więcej informacji na temat zapisów na zajęcia można znaleźć na stronie: https://pzn.org.pl/category/oferta/laboratorium-ciemnosci/.
Andrzej Koenig, ociemniały
Fot. Pixabay


