
Letnie miesiące, wakacje, plaża, grill, rower, więcej wolnego czasu to odpoczynek i przyjemności. Jednak to też świetny czas, aby nadrobić zaległości zdrowotne, szczególnie te związane z regularną profilaktyką.
Należy pamiętać o czymś takim jak kardioprotekcja, czyli o zespole działań, które mają na celu ochronę naszego serca. Brzmi prosto, tymczasem 85% Polaków nigdy nie słyszało o tym terminie. A warto go znać, bo choroby układu krążenia są najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce i co roku zabijają ponad 90 tysięcy osób. Kondycja serca wielu Polaków wciąż pozostawia wiele do życzenia. W wakacyjne miesiące wzrasta ryzyko wystąpienia incydentów sercowo-naczyniowych – szczególnie u osób z chorobami układu krążenia.
Ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych podczas fal letnich upałów może wzrosnąć nawet o 700%. Co więcej, prognozy wskazują, że liczba zgonów związanych z upałem może zwiększyć się o ponad 230% do 2036 roku, co stanowi poważne wyzwanie dla systemów ochrony zdrowia.
Stale wielu Polaków nie podejmuje działań profilaktycznych i nigdy nie rozmawiało ze swoim lekarzem na temat właśnie kardioprotekcji. Wiele osób w Polsce zaniedbuje regularne badania i profilaktykę sercowo-naczyniową. Według raportu „Czy Polacy znają przepis na dobre życie?” 75% Polaków nigdy nie miało ocenionego ryzyka chorób serca przez lekarza, 74% respondentów wskazało, że nie otrzymali zaleceń profilaktycznych, a niemal połowa pacjentów po incydentach sercowo-naczyniowych nie skorzystała z rehabilitacji kardiologicznej.
Bezpośredni wpływ na świadomość zdrowotną pacjentów mają lekarze, którzy mogą również zachęcać do regularnych badań profilaktycznych. Niestety, raport ujawnia niepokojącą tendencję wśród osób leczonych farmakologicznie. Aż 25%, a według niektórych analiz nawet połowa pacjentów pomija dawki leków lub całkowicie rezygnuje z ich stosowania wbrew zaleceniom lekarzy.
„Lato to okres, kiedy nasz układ krążenia jest szczególnie obciążony. Wysokie temperatury powodują rozszerzenie naczyń, odwodnienie i zwiększają ryzyko zaburzeń rytmu serca oraz innych problemów zdrowotnych, zwłaszcza u osób z chorobami przewlekłymi” – możemy przeczytać na stronach internetowych.
Dlatego letni okres to dobry moment aby: umówić się na kontrolę u lekarza POZ, zrobić podstawowe badania (EKG, morfologia, cholesterol, glukoza), zapytać o ocenę ryzyka sercowo-naczyniowego, skonsultować leki – czy nadal są odpowiednie? i wreszcie: zacząć się ruszać – nie tylko dla sylwetki, a przede wszystkim dla serca
To również idealny moment, by wzbogacić dietę w naturalne produkty wspierające zdrowie serca. Sezonowe owoce i warzywa takie, jak: arbuz, jagody i maliny, szpinak i jarmuż, orzechy włoskie, bo to idealny źródło antyoksydantów, witamin i minerałów, które pomagają obniżyć ciśnienie krwi i zwalczać stany zapalne.
Andrzej Koenig, ociemniały
Fot. Pixabay


