
W gorzowskiej katedrze odprawiona została Msza św. pod przewodnictwem bp. Adriana Puta w intencji Sybiraków, ich rodzin i tych którzy już nie żyją.
W Mszy św. uczestniczyli proboszcz katedry ks. Mariusz Kołodziej oraz kapelan Sybiraków ks. Henryk Jacuński – także Sybirak, który jako kilkuletni chłopiec z rodzicami i bratem został wywieziony do Kazachstanu.
Po nabożeństwie wszyscy przeszli do sali sesyjnej Urzędu Miasta gdzie odbyło się spotkanie opłatkowe. Po wniesieniu sztandarów Związku oraz Gorzowskiego Korpusu Kadetów im. Zesłańców Sybiru przy Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących oraz odśpiewaniu Hymnu Sybiraków, gości powitała prezes gorzowskiego Związku Ewa Rawa. Modlitwę przed dzieleniem się opłatkiem poprowadził ks. Henryk Jacuński.
Ks. Jacuński w rozmowie z TiT powiedział, że takie spotkania są potrzebne, by nie zapomnieć o swoich korzeniach, natomiast młodzież dowiaduje się o historii, którą trzeba przypominać. Ks. Jacuński także był zesłańcem, z rodziną wywieziony został do Kazachstanu, do Polski powrócił w 1956 r. Ur. się w 1946 r. w Lewiszkach – obecnie Białoruś. Święcenia kapłańskie przyjął w Pile w 1973 r.
Obok przedstawicieli władz miejskich w spotkaniu uczestniczyli między innymi gorzowscy nauczyciele. Ewa Rawa podkreśliła znaczenie współpracy Sybiraków ze szkołami, dzięki czemu młodzież poznaje historię narodu, dowiaduje się o losach zesłańców, a także włącza się do obchodów świąt patriotycznych czy organizowania wystaw i uczestniczenia w konkursach.
Uroczystość uświetnili kolędami gorzowscy artyści: solistka Marzena Szumlańska – Śron i muzyk Przemysław Raminiak.
Na stołach znalazły się wigilijne potrawy między innymi: barszcz czerwony, krokiety i pierogi, sałatka jarzynowa, śledzie, paszteciki. Były ciasta i owoce. Wszystkie potrawy przygotowali uczniowie Zespołu Szkół Gastronomicznych im. Febronii Karamać, oni także obsługiwali uczestników uroczystości a pomagali im podopieczni Stowarzyszenia Człowiek w Potrzebie Wolontariat Gorzowski z placówek warsztatów terapii zajęciowej i środowiskowych domów pomocy społecznej.
Na zakończenie każdy uczestnik obdarowany został paczką od Mikołaja, w którego wcielił się gorzowski rzeźbiarz Andrzej Moskaluk.
Wanda Milewska
Fot. Archiwum autorki


