
Lęborskie to jedno z największych osiedli mieszkaniowych w Kołobrzegu, położone w pobliżu miejskiego parku oraz szkoły – co ma wielkie znaczenie, bo tu w większości zamieszkują głównie osoby starsze i schorowane. Urząd Miasta ma dla nich ciekawą propozycję.
Przez całe tegoroczne lato, na razie raz w miesiącu – jeśli projekt się przyjmie to podobne inicjatywy będą odbywały się częściej – organizowane będą tzw. Potańcówki na Lęborskim, połączone z nauką tańca, prowadzoną przez Kacpra Gajkowskiego, który jest choreografem, trenerem, tancerzem z najwyższą klasą S w stylu standardowym i latynoamerykańskim. Mimo że ma zaledwie 25 lat, to po 19 latach tańca zawodowego zakończył karierę i dziś pasją do tańca chce zarażać innych – prowadzi swoją szkołę tańca, w której stawia na dobrą zabawę.
Na bezpłatne zajęcia, które tego lata będą odbywały się w plenerze, w pobliskim parku im. generała Jana Henryka Dąbrowskiego, a w przypadku niepogody – w Szkole Podstawowej nr 8, która również znajduje się w pobliż może przyjść każdy zainteresowany, może też przyprowadzić ze sobą rodzinę lub znajomych.
Pierwsze zajęcia odbyły się 27 czerwca, kolejne: 18 lipca w także godz. 17.00 – 19.00, a następne 22 sierpnia również w godz. 17.00 – 19.00.
Kacper Gajkowski mówi, że jego na pierwsze lekcje tańca i treningi namówiła mama, początkowo on nie był do tego przekonany. Pierwsze sukcesy zawodowe sprawiły jednak, że pokochał taniec i związał z nim swoje życie. Dziś swoją pasją pragnie zarażać innych, w tym seniorów, dla których taniec może być też rodzajem rehabilitacji, w dodatku przyjemnej.
-Taniec to ruch, muzyka, to sport, sposób na spalanie kalorii, a nawet terapia. Każdy znajdzie coś dla siebie – mówi Kacper Gajkowski, który w nauce tańca stawia przede wszystkim na zabawę, a nie mordercze treningi. Bo jak twierdzi – najważniejsze, by taniec niósł radość i szczęście, a nie tylko wyrzeczenia. – Chcę, by przychodzący na moje treningi w cieszyli się z tej aktywności fizycznej. Każdy znajdzie coś dla siebie. W tańcu można oddać przeróżne emocje, tancerz jest artystą, często aktorem. Każdy styl tańca jest inny: samba jest żywiołowa, rumba nieco spokojniejsza, kreuje romantyczne emocje, tango niesie inny „power”, a walc angielski jest dostojny. Mój ulubiony styl to walc angielski – mówi Kacper Gajkowski. – Taniec otwiera na wrażliwość. Warto poznawać tę piękną dyscyplinę. Zachęcam wszystkich do udziału.
Projekt ten dofinansowany jest przez Samorząd Województwa Zachodniopomorskiego w ramach Grantów Osiedlowych 2025 przy współpracy Dzielnicy Lęborskie, Anny Mieczkowskiej Prezydent Miasta Kołobrzeg oraz Centrum Usług Społecznych w Kołobrzegu.
Jolanta Wiatr
Fot. Pixabay/zdjęcie ilustracyjne


