Lemoniada z… bzu

Lemoniada z kwiatów czarnego bzu to nie tylko wyjątkowo aromatyczny napój, ale także prawdziwa bomba zdrowotna. Coraz częściej gości na stołach miłośników naturalnych produktów, łącząc tradycyjną recepturę z nowoczesną dbałością o zdrowy styl życia.

Kwiaty czarnego bzu znane są ze swoich właściwości przeciwwirusowych i przeciwzapalnych. Lemoniada przygotowana na ich bazie wspomaga organizm w walce z infekcjami, ale także buduje odporność.

Lemoniada z kwiatów bzu to napój idealny na upalne dni. Jej delikatny, kwiatowy smak w połączeniu z cytryną i odrobiną miodu tworzy harmonijną kompozycję, która skutecznie gasi pragnienie i przynosi ulgę w gorące popołudnia. Uzupełnia również  niezbędne elektrolity, które tracimy wraz potem.

Czarny bez działa lekko moczopędnie i wspomaga usuwanie toksyn z organizmu. Regularne picie lemoniady może więc pozytywnie wpływać na pracę nerek i układ trawienny. Lemoniada z kwiatów czarnego bzu przygotowywana w domu pozwala kontrolować ilość spożywanego cukru i unikać sztucznych dodatków. To zdrowa alternatywa dla sklepowych napojów gazowanych.

Oprócz walorów zdrowotnych, lemoniada z kwiatów bzu prezentuje się wyjątkowo elegancko – złocisty napój z unoszącym się subtelnym aromatem kwiatów zachwyca nie tylko smakiem, ale i wyglądem.

SKŁADNIKI

Ok. 20 baldachów kwiatowych czarnego bzu

3 litry wody

3 kopiaste łyżki miodu (później można dosłodzić, jeśli lemoniada będzie zbyt wytrawna)

1 – 2 cytryny (najlepiej ekologiczne)

 POTRZEBNE BĘDĄ RÓWNIEŻ:

słój o pojemności około 3 l

szklane zamykane butelki (do przelania lemoniady)

lniana ściereczka , ew. gaza

można dodaćdodatkową porcję soku z 1 – 2  cytryn

1 pomarańczę

listki świeżej mięty (garść)

WYKONANIE

Zerwane kwiaty czarnego bzu, takie nie w pełni rozwinięte– nie mogą oblatywać i nie powinny mieć przebarwień, układamy ściereczce na około 30 minut, aby pozbyć się ewentualnych owadów.

Gotujemy wodę i odkładamy ją do przestudzenia. Wyszorowaną i sparzoną cytrynę kroimy w plasterki, pestki usuwamy. Kwiaty, po odcięciu grubych zielonych łodyżek, przekładamy do słoja, dodajemy plasterki cytryny, ewentualnie pozostałe dodatki i zalewamy wszystko letnią wodą wymieszaną z miodem.

Słój szczelnie przykrywamy lnianą ściereczką (gazą) i zabezpieczamy recepturką. Mieszaj zawartość słoja przynajmniej 2 razy dziennie – to ważne, ponieważ kwiaty nie powinny wystawać ponad powierzchnię syropu, a tak zazwyczaj się dzieje. Po 48 godzinach przecedź kwiaty przez gazę umieszczoną na sicie i dobrze wyciśnij.

Teraz możesz ewentualnie doprawić lemoniadę do swojego smaku, np. dodatkową porcją soku z cytryny (przecedzonego przez gazę) czy bardzo dobrej jakości naturalnymi olejkami eterycznymi, np. miętowym czy lawendowym (patrz opcjonalnie). Odstawiamy na 3-5 dni w ciepłe miejsce, by napój dojrzewał. Co najmniej raz dziennie mieszamy.

Po ok. 3 dniach będą widoczne w lemoniadzie bąbelki co oznacza, że dzięki dzikim drożdżom zaczęła lekko fermentować. Wówczas rozlewamy lemoniadę do wyparzonych butelek do 3/4 pojemności. Napój można pić od razu, można tez przechowywać go w lodówce 1-2 tygodnie.  Wówczas będzie jeszcze bardziej musujący. Smacznego!

Renata Bech

Fot. Renata Bech

Miejsce na Twoją reklamę!

guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Opublikuj post: