

Stowarzyszenie Człowiek w Potrzebie Wolontariat Gorzowski działające od ponad 20 lat jest realizatorem programu Asystent ONzN w roku 2026. Wsparcie asystentów ma na celu prowadzenie do włączania społecznego, edukacyjnego czy zawodowego osób niepełnosprawnych, a także poprawy ich jakości życia codziennego. Opieką objętych będzie ponad 130 osób dorosłych i dzieci.
Zadanie jest finansowane ze środków pochodzących z Funduszu Solidarnościowego w ramach resortowego Programu Ministra Rodziny i Polityki Społecznej „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością” dla Jednostek Samorządu Terytorialnego – edycja 2026. Stowarzyszenie traktuje realizację programu jako misję wspierania osób niepełnosprawnych w Gorzowie Wielkopolskim. W ramach finansowania Stowarzyszenie zatrudnia asystentów i prowadzi nadzór nad prawidłową realizacją programu. Środki finansowe są przeznaczone na wynagrodzenia asystentów i ich ubezpieczenie oraz ewentualny zakup biletów na wydarzenie kulturalne czy sportowe. Obsługa programu, czyli rozliczenia kadrowe, księgowe, weryfikacja pracy asystentów, kontakty z osobami wymagającymi wsparcia pokrywana jest ze środków własnych Stowarzyszenia w ramach delegowania zadań lub pracy wolontariuszy.
Stowarzyszenia Człowiek w Potrzebie – Wolontariat Gorzowski jest organizacją pożytku publicznego działającą od 2003 roku. Wolontariat jako forma pomagania jest skierowany przede wszystkim do osób niepełnosprawnych oraz seniorów pozostających w domach. Wolontariuszami najczęściej są osoby niepełnosprawne, uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej i Środowiskowych Domów Samopomocy.
Wolontariat osób niepełnosprawnych jest pewnym novum, a podejmowany jest w celu tworzenia warunków do rzeczywistego działania, przełamywania barier społecznych, pokazywania możliwości różnych form aktywności samym niepełnosprawnym, jak również społeczeństwu – czytamy na stronie Stowarzyszenia, którego prezesem od początku działalności jest Wiesław Antosz.
Stowarzyszenie prowadzi dwa domy samopomocy: Środowiskowy Dom Samopomocy typ Aprzy ul. Armii Polskiej oraz Środowiskowy Dom Samopomocy typ Bprzy ul. Walczaka oraz kilka mieszkań chronionych dla osób niepełnosprawnych. Jedną z działalności jest również wsparcie seniorów i niepełnosprawnych w miejscu ich zamieszkania Jest to działanie realizowane wspólnie przez Stowarzyszenie Człowiek w Potrzebie Wolontariat Gorzowski oraz Gorzowskie Centrum Pomocy Rodzinie.
Pracownicy socjalni przeprowadzają wcześniej wywiady i po ustaleniu potrzeb organizowana jest pomoc udzielana przez wolontariuszy. Wolontariuszami są osoby niepełnosprawne uczące się przy pomocy terapeutów prawdziwego pomagania oraz własnej aktywności. Pomoc seniorom polega m.in. na sprzątaniu ich mieszkań, robieniu zakupów, organizacji spraw instytucjonalnych, jak wizyty u lekarzy czy w urzędach, a także są to rozmowy i towarzyszenie. Możliwa jest także prosta opieka pielęgnacyjna i higieniczna. Część seniorów otrzymuje także posiłki przygotowywane i dostarczane przez wolontariuszy. Pomoc jest bezpłatna.
W przypadku konieczności stałej opieki pomagamy zorganizować takie wsparcie przez wyspecjalizowane instytucje. We współpracy ze Studiem Kulinarnym Gastronomika przygotowywane są obiady dla seniorów dostarczane bezpłatnie przez uczestników WTZ lub SDS – zapewnia Wiesław Antosz, który zauważa, że podstawowym problemem dorosłych osób niepełnosprawnych intelektualnie i psychicznie jest brak samodzielności i realnej perspektywy życia. Poprzez działania projektowe, wolontariat, konkretne działanie stowarzyszenie stara się pomagać włączać się w aktywne uczestnictwo. Jest to szalenie ważne z uwagi na istniejące stereotypy pokazujące niepełnosprawnych jako niezaradnych, pokrzywdzonych i niechętnych do działania , którym społeczeństwo ma zapewnić opiekę i zabezpieczenie rentowe. Jeżeli osoba niepełnosprawna przyzwyczajona do tego, że dotychczas jej coś się należało i jej trzeba pomagać – sama zaczyna pomagać, to w sposób zasadniczy zmienia się jej sposób widzenia świata i tworzą się warunki do wprowadzania autentycznych zmian społecznych – uważa prezes Stowarzyszenia.
Wanda Milewska
Fot. Archiwum autorki


