Mówmy o endometriozie

To choroba, która przez lata była niewidzialna. Dziś kobiety na całym świecie mówią o niej coraz głośniej – i dzięki temu powoli zmienia się sposób jej postrzegania. Marzec, miesiąc świadomości endometriozy, przypomina o milionach kobiet, które każdego dnia zmagają się z bólem, ale także o tym, że medycyna i świadomość społeczna idą naprzód. Bo każda pacjentka zasługuje na jedno – aby jej ból został wysłuchany, zrozumiany i leczony.

Choć choroba powoduje silny ból, problemy z płodnością i znacząco obniża jakość życia, przez lata była bagatelizowana. Dziś coraz częściej mówi się o niej głośno – w gabinetach lekarskich, mediach i wśród samych kobiet. To ważny krok w stronę wcześniejszej diagnozy i skuteczniejszego leczenia.

Jak piszą eksperci Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, endometrioza to przewlekła choroba o podłożu hormonalnym (estrogenozależna), która charakteryzuje się tym, że komórki błony śluzowej macicy, tzw. endometrium, pojawiają się poza jej naturalnym miejscem występowania, czyli poza jamą macicy[1]. Niezależnie od miejsca, w którym się znajdują, komórki te reagują na zmiany hormonalne zachodzące naturalnie podczas cyklu menstruacyjnego, co w rezultacie prowadzi m.in. do wytworzenia się stanów zapalnych.

Endometrioza to choroba, która może wpływać na funkcjonowanie całego organizmu kobiety. Jej ogniska mogą powstawać nie tylko w narządach rozrodczych, takich jak jajowody, jajniki czy szyjka macicy, ale także w bardziej odległych miejscach – w jelitach, moczowodach, a w rzadkich przypadkach nawet w płucach, wątrobie czy mózgu.

Objawy endometriozy mogą być bardzo różne, ale najczęściej należą do nich: silne, często wyniszczające bóle miesiączkowe, przewlekły ból w miednicy, ból podczas współżycia, problemy jelitowe lub pęcherzowe, trudności z zajściem w ciążę, przewlekłe zmęczenie. Co ważne, nasilenie objawów nie zawsze odpowiada zaawansowaniu choroby. U części kobiet zmiany są rozległe, a objawy niewielkie – u innych niewielkie ogniska powodują ogromny ból. Jest to jedna z najczęściej występujących chorób ginekologicznych na świecie, a mimo to wciąż pozostaje niedodiagnozowana. Średni czas od pojawienia się pierwszych objawów do postawienia diagnozy wynosi od 7 do nawet 10 lat. W tym czasie wiele kobiet słyszy w gabinetach lekarskich zdania, które pacjentki pamiętają latami: „taka pani uroda”, „miesiączka musi boleć”, „proszę się przyzwyczaić”, „ból minie po porodzie”. Obecnie coraz wyraźniej podkreśla się, że ból nigdy nie powinien być normą.

1 lipca 2025 roku w Polsce wprowadzono program kompleksowej opieki nad pacjentkami z endometriozą (KOS-Endo) finansowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ). Dzięki temu obecnie kobiety mogą korzystać ze specjalistycznej diagnostyki i leczenia w wyspecjalizowanych ośrodkach. Program obejmuje m.in.: specjalistyczną diagnostykę obrazową, kwalifikację do leczenia operacyjnego, leczenie chirurgiczne, opiekę pooperacyjną, konsultacje specjalistów różnych dziedzin. W Polsce działa obecnie osiem referencyjnych ośrodków leczenia endometriozy: 1. Opolskie Centrum Onkologii w Opolu. 2. 1 Wojskowy Szpital Kliniczny w Lublinie. 3. Szpital Uniwersytecki w Krakowie. 4. Katowickie Centrum Onkologii w Katowicach. 5. Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie. 6. Szpitale Pomorskie w Gdyni. 7. Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. 8. Wielkopolskie Centrum Onkologii w Poznaniu. Pacjentka może zostać skierowana do programu przez ginekologa lub lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.

Leczenie endometriozy zależy od stopnia zaawansowania choroby oraz objawów pacjentki. Jedną z metod jest leczenie chirurgiczne, polegające na usunięciu ognisk choroby – najczęściej metodą laparoskopową. Stosuje się także leczenie farmakologiczne, które ma na celu zahamowanie rozwoju choroby i zmniejszenie dolegliwości bólowych. Od października 2025 roku w Polsce refundowany jest nowoczesny lek hormonalny Ryeqo, który stanowi kolejną opcję terapeutyczną dla pacjentek.

Opracowanie: Andrzej Koenig

Fot. Pixabay

Miejsce na Twoją reklamę!

guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Opublikuj post: